Budowa domu to jedno z największych przedsięwzięć w życiu. Trwa miesiącami, a czasem latami, pochłania mnóstwo energii, pieniędzy i nerwów, ale na końcu daje ogromną satysfakcję. Większość osób dokumentuje ten proces telefonem, robiąc zdjęcia fundamentów, stawianych ścian, pierwszego dachu. Te fotografie zwykle zalegają potem w galerii i nikt do nich nie wraca. Tymczasem fotoksiążka z budowy domu to naprawdę wyjątkowa pamiątka, która pozwala zobaczyć całą drogę od pustej działki do gotowego gniazdka.
Dokumentowanie etapów budowy
Kluczem do dobrej fotoksiążki budowlanej jest regularność. Warto robić zdjęcia na każdym istotnym etapie: wykopy, fundamenty, ściany parteru, strop, ściany piętra, więźba dachowa, pokrycie dachu, okna, tynki, instalacje, podłogi, wykończenie. Dobrze jest fotografować budowę z tego samego miejsca, żeby widać było postępy. Takie ujęcia ułożone chronologicznie tworzą fascynującą sekwencję, w której dom rośnie na oczach. Można też fotografować ekipę przy pracy, dostawy materiałów, a nawet plany i szkice z notatnika, bo to wszystko jest częścią tej historii.
Układ fotoksiążki
Przy projektowaniu fotoksiążki z budowy dobrze sprawdza się układ chronologiczny z wyraźnymi nagłówkami dla poszczególnych etapów. Na początku może znaleźć się zdjęcie pustej działki, a na końcu - gotowy dom z uśmiechniętymi domownikami na progu. Pomiędzy tymi ujęciami warto umieszczać zarówno szerokie plany pokazujące cały budynek, jak i detale, na przykład zbliżenie na charakterystyczny klinkier, kolor dachówki czy pierwszy zamontowany włącznik światła. To właśnie detale sprawiają, że fotoksiążka jest ciekawa i osobista.
Dla kogo taka fotoksiążka
Fotoksiążka z budowy domu to przede wszystkim pamiątka dla samych budowniczych, ale sprawdza się również jako prezent. Rodzina i przyjaciele, którzy odwiedzali budowę na różnych etapach, z przyjemnością zobaczą cały proces od początku do końca. Taka fotoksiążka jest też ciekawym dokumentem po latach, kiedy dom jest już dawno zamieszkany i trudno sobie wyobrazić, że kiedyś był gołym szkieletem ze stali i betonu.
Budowa domu to wielka przygoda, pełna wyzwań, ale też radosnych momentów, jak pierwszy wjazd na plac budowy, postawienie stropu czy wmurowywanie aktu erekcyjnego. Zebranie tych wspomnień w jednym miejscu, w formie pięknie wydrukowanej fotoksiążki, nadaje im trwałość i rangę. Po latach, siedząc w salonie tego samego domu i przeglądając kolejne strony, trudno się nie uśmiechnąć na widok tego, jak wszystko się zaczęło.
