Każdego roku ten sam dylemat wraca wraz z pierwszymi ozdobami w witrynach sklepów - co kupić bliskim na Gwiazdkę? Kolejna para skarpet, świeczka zapachowa czy kubek z napisem raczej nikogo nie zaskoczą. Tymczasem prezent, który naprawdę wzrusza i zostaje na lata, można przygotować samemu. Fotoksiążka z najlepszymi wspomnieniami minionego roku to upominek, przy którym niejedna osoba uronił łzę wzruszenia.
Dlaczego fotoksiążka to idealny prezent świąteczny?
Święta Bożego Narodzenia to czas, kiedy rodzina zbiera się razem i wspomina minione miesiące. Fotoksiążka idealnie wpisuje się w ten nastrój, bo jest czymś więcej niż zbiorem zdjęć - to opowieść o wspólnie przeżytym roku. Można w niej umieścić zdjęcia z wakacji, z rodzinnych uroczystości, z pierwszych kroków malucha, z niedzielnych spacerów i zwykłych, codziennych chwil, które okazują się najcenniejsze. Taki prezent mówi obdarowanemu: "pamiętam o naszych wspólnych chwilach i chcę, żebyśmy mogli do nich wracać". Żaden kupiony w ostatniej chwili gadżet nie przenosi takiego przekazu.
Kiedy zacząć przygotowania?
Jednym z najczęstszych błędów jest odkładanie przygotowania fotoksiążki na ostatnią chwilę. Wybór zdjęć, ich obróbka, ułożenie na stronach i sam druk - to wszystko wymaga czasu. Warto zacząć co najmniej trzy tygodnie przed Wigilią, żeby nie działać pod presją. Zacznij od przejrzenia galerii na telefonie i komputerze za cały rok. Wybierz kilkanaście lub kilkadziesiąt najlepszych zdjęć - takich, które od razu przywołują konkretne wspomnienia. Pamiętaj, żeby sprawdzić ich rozdzielczość, bo zdjęcia zbyt małe mogą wyglądać niewyraźnie po wydrukowaniu. Jeśli obdarowujesz kogoś, z kim nie robiliście wspólnych zdjęć za często, poproś dyskretnie jego bliskich o dodatkowe materiały.
Kiedy fotoksiążka będzie gotowa i zapakowana w świąteczny papier, wyobraź sobie moment wręczenia. Wigilijny wieczór, ciepłe światło choinkowych lampek, bliscy zebrani przy stole. Obdarowana osoba odpakowuje prezent, otwiera pierwszą stronę i nagle wraca myślami do letniego wyjazdu, do śmiesznej sytuacji z rodzinnego obiadu, do chwili, o której zdążyła już zapomnieć. Taka fotoksiążka nie trafia do szuflady - stoi na honorowym miejscu na półce i jest przeglądana przy każdej rodzinnej wizycie. To prezent, który nie traci na wartości z upływem lat, a wręcz przeciwnie - z czasem staje się jeszcze cenniejszy.
