Koniec roku to naturalny moment na podsumowania. Przeglądamy kalendarze, wspominamy wyjazdy, spotkania, sukcesy i te zwykłe, codzienne chwile, które okazują się najcenniejsze. Większość z nich mamy uwiecznioną na zdjęciach w telefonie, gdzie giną wśród setek innych plików. Warto wybrać te najważniejsze i zamienić je w odbitki, które będą przypominały o tym, jak bogaty i piękny był mijający rok.
Jak wybrać zdjęcia roku
Selekcja zdjęć to chyba najtrudniejszy, ale i najprzyjemniejszy etap. Warto przejrzeć galerię miesiąc po miesiącu i z każdego wybrać jedno lub dwa zdjęcia, które najlepiej oddają nastrój tamtego okresu. Styczniowy spacer po zaśnieżonym parku, marcowe kwiaty na parapecie, letni zachód słońca nad jeziorem, październikowe liście pod nogami. Nie chodzi o to, żeby wybrać zdjęcia technicznie doskonałe, ale takie, które przywołują emocje i przenoszą nas z powrotem do tamtego momentu. Zamówienie odbitek z takich zdjęć to sposób na to, żeby te chwile zostały z nami na dłużej niż do następnej aktualizacji telefonu.
Co zrobić z wywołanymi zdjęciami
Dwanaście lub dwadzieścia cztery odbitki, po jednej czy dwie na miesiąc, można ułożyć w piękny roczny przegląd. Można je wstawić do ramek i ustawić na półce, przykleić do tablicy korkowej albo włożyć do albumu z podpisami. Szczególnie ładnie prezentują się odbitki premium, które dzięki lepszej jakości papieru i wywołania wyglądają naprawdę elegancko. Taki roczny przegląd to też świetny pomysł na prezent dla kogoś, z kim dzieliliśmy te chwile.
Wywoływanie zdjęć z mijającego roku to też pewna forma wdzięczności za to, co nas spotkało. Łatwo skupić się na tym, czego nie udało się osiągnąć, ale kiedy patrzymy na zdjęcia, widzimy uśmiechy, piękne miejsca i ludzi, którzy byli obok. To przypomnienie, że rok był pełniejszy, niż nam się wydawało w codziennym pędzie.
Zanim stary rok odejdzie, warto poświęcić wieczór na przejrzenie galerii i wybranie tych kilkunastu ujęć, które będą najlepszym podsumowaniem dwunastu miesięcy. To mały gest, który przynosi zaskakująco dużo radości, zarówno w trakcie wybierania zdjęć, jak i później, kiedy odbitki trafią już na swoje miejsce.
