Zdjęcia portretowe mają to do siebie, że każdy detal ma znaczenie. Wyraz twarzy, światło padające na skórę, głębia ostrości - wszystko to, co na ekranie wygląda dobrze, na odbitce potrafi wyglądać jeszcze lepiej, o ile zadbamy o kilka istotnych kwestii. Wywoływanie portretów wymaga nieco innego podejścia niż wywołanie zdjęć krajobrazowych czy reportażowych, dlatego warto wiedzieć, na co zwracać uwagę.
Przygotowanie pliku do wywołania
Zanim wyślemy portret do wywołania, warto upewnić się, że plik ma odpowiednią rozdzielczość. Dla wyraźnej odbitki w standardowych formatach zaleca się minimum 300 dpi. Przy portretach szczególnie ważna jest ostrość w okolicach oczu - to one przyciągają wzrok jako pierwsze, zarówno na ekranie, jak i na papierze. Jeśli zdjęcie było edytowane, warto sprawdzić, czy kolory skóry wyglądają naturalnie, bo ekrany potrafią pokazywać odcienie inaczej niż odbitka. Lekkie rozjaśnienie cieni i delikatne ocieplenie tonów to często wystarczająca korekta, żeby portret wyglądał na papierze tak samo dobrze jak na monitorze.
Wybór papieru i formatu
Do zdjęć portretowych świetnie nadaje się papier matowy - nie odbija światła, dzięki czemu twarz na zdjęciu wygląda naturalnie z każdego kąta. Odbitki premium są tu szczególnie godne polecenia, bo oferują bogatszą paletę tonalną i głębszą czerń, co ma ogromne znaczenie przy portretach z ciemnym tłem. Papier błyszczący też ma swoje zalety - podkreśla kontrast i żywość kolorów - ale przy portretach bywa mniej wyrozumiały dla niedoskonałości retuszu.
Jeśli chodzi o format, portrety najlepiej wyglądają w proporcjach zbliżonych do oryginalnego kadru. Przycinanie zdjęcia portretowego potrafi zaburzyć kompozycję, dlatego warto przed zamówieniem odbitek sprawdzić, jak wybrany format wpłynie na kadrowanie. Format 13x18 to klasyk do portretów w ramce na biurku, natomiast 20x30 świetnie sprawdza się jako element wystroju na ścianie.
Dobrze wywołany portret to coś więcej niż zdjęcie - to przedmiot, który przyciąga uwagę, budzi emocje i potrafi zmienić charakter pomieszczenia. Portret bliskiej osoby powieszony na ścianie albo postawiony na komodzie staje się częścią codziennego życia, a nie kolejnym plikiem zapomnianym w galerii telefonu. Wystarczy odrobina uwagi przy przygotowaniu i dobrze dobrany papier, żeby efekt końcowy naprawdę zachwycał.
