Pierwsza komunia to jedno z tych rodzinnych wydarzeń, które chcemy zapamiętać na zawsze. Piękne stroje, wzruszone twarze dziadków, radość dziecka i wspólne chwile przy stole - wszystko to składa się na dzień pełen emocji. Fotoksiążka pozwala zebrać te wspomnienia w jednym miejscu i wrócić do nich za wiele lat z takim samym ciepłem, jakie towarzyszyło nam tego dnia.
Jak wybrać zdjęcia do fotoksiążki komunijnej?
Przygotowując fotoksiążkę z komunii, warto zadbać o to, żeby znalazły się w niej zarówno zdjęcia oficjalne, jak i te bardziej spontaniczne. Portret dziecka w albie, wspólne zdjęcie rodzinne przed kościołem, ale też momenty zabawy z rówieśnikami czy chwile przygotowań poranka - to właśnie takie kadry sprawią, że książka będzie opowiadać prawdziwą historię tego dnia. Nie trzeba wybierać wyłącznie "idealnych" ujęć. Często to właśnie lekko niedoskonałe, naturalne fotografie budzą najsilniejsze emocje po latach.
Układ i projekt fotoksiążki
Przy tworzeniu fotoksiążki warto zachować porządek chronologiczny - od porannych przygotowań, przez ceremonię w kościele, aż po przyjęcie. Taki układ sprawia, że przeglądanie stron przypomina ponowne przeżywanie całego dnia. Dobrze jest też zostawić trochę przestrzeni na stronach, żeby zdjęcia mogły "oddychać" i nie tworzyły wrażenia chaosu. Kilka starannie dobranych fotografii na stronie wygląda zdecydowanie lepiej niż tłok dziesięciu małych zdjęć.
Fotoksiążka komunijna to też świetny pomysł na prezent dla dziadków lub rodziców chrzestnych. Wystarczy zamówić dodatkowy egzemplarz, a obdarowana osoba otrzyma coś naprawdę osobistego i trwałego. Wiele rodzin decyduje się na kilka kopii, żeby każda gałąź rodziny miała własną pamiątkę z tego wyjątkowego dnia. Warto pomyśleć o tym zawczasu, najlepiej jeszcze przed uroczystością, żeby wiedzieć, ile zdjęć przygotować i w jakim stylu.
Komunia zdarza się raz w życiu, a wspomnienia z niej powinny przetrwać znacznie dłużej niż jeden sezon. Papierowa fotoksiążka nie zniknie wraz z awarią dysku czy zmianą telefonu. Jest czymś, co dziecko może zabrać ze sobą w dorosłość i pokazać kiedyś własnym dzieciom. To jedna z tych inwestycji, z których cieszy się całe pokolenie.
